Dzieci z zespołem Downa są wspaniałe, czułe i radosne

– O tym, że Kinga ma Zespół Downa dowiedziałam się już po jej urodzeniu. Zauważyłam dziwne spojrzenie lekarki, milczenie położnych – to mi się nie spodobało. Nie robiłam badań prenatalnych w czasie ciąży, bo wiedziałam, że i tak dziecko – zdrowe czy chore – urodzę – mówi pani Małgorzata Kręcigłowa, mama czteroletniej Kingi, prowadząca na Facebooku profil „Oto jest Kinga”.

Początki były trudne. Dominował strach i niepewność, każda matka potrzebuje czasu, żeby oswoić się z niespodziewaną sytuacją. Pani Małgorzata nazywa to „żałobą po zdrowym dziecku”. Ale potem – dla dziecka – trzeba wziąć się w garść – mówi. I tłumaczy, że narodziny dziecka z niepełnosprawnością to nie koniec świata i nie powód, żeby pogrążać się w smutku, zakładać na siebie „worek pokutny”.

– Strach ma wielkie oczy. Jeśli czegoś nie znamy, to się boimy. Wielu z nas na hasło „Zespół Downa” ma przed oczami starszych ludzi dotkniętych tą wadą genetyczną, takich, którzy rzeczywiście kiepsko funkcjonują. Kiedyś nie istniały możliwości rehabilitacji, terapii, leczenia, teraz jest zupełnie inaczej – mówi pani Małgorzata. I poleca istniejące na Facebooku grupy wsparcia dla rodziców dzieci z Trisomią 21, blogi, stowarzyszenia. Setki osób będących w podobnej sytuacji w ten sposób nawiązują ze sobą kontakt, pomagają sobie, wymieniają się przydatnymi informacjami. Czują, że nie są sami.

– Dziecko z Zespołem Downa powinno być traktowane tak jak każde inne dziecko. One rozwijają się tak samo, tylko wolniej. Stopniowo pracą można naprawdę wiele osiągnąć – opowiada pani Małgorzata. I pisze na swoim profilu na Facebooku:Czasami trzeba pomóc w tym, aby Twoje dzieci mogły spełnić swoje marzenia. Bo dla mnie już moje dzieci są spełnieniem tego co w życiu najważniejsze.

– Jestem wierząca, zaufałam Panu Bogu, że ma dla mojego dziecka plan – mówi pani Małgorzata. – Kinga ma cztery lata, kochamy ją wszyscy bardzo, jest wspaniała, czuła, radosna. Przede wszystkim jest szczęśliwa – dla każdego rodzica to najważniejsze, żeby jego dziecko było szczęśliwe – dodaje.

Add Comment Register



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *