Jakbyśmy mogli zostawić cząstkę naszej miłości?

Nikodem jest naszym pierwszym dzieckiem. Dwie godziny po porodzie dowiedzieliśmy się o tym, że ma Zespół Downa. Przeżyliśmy szok, przepłakaliśmy kolejne noce, ale od razu zaczęliśmy walkę o Jego życie i toczymy ją do dzisiaj. W życiu bym Go nie „usunęła”, nawet jakbym w ciąży wiedziała o Jego wadzie. Nie wchodziło w grę także to, abyśmy oddali Go do adopcji. Jakbyśmy mogli zostawić cząstkę naszej miłości? To nasza kopia. Śmiejemy się z mężem, że raz przypomina mnie, a raz Jego..

Obecnie Nikodem ma już 2.5 roku i jest naszym oczkiem w głowie. Jest bystry, na swój sposób potrafi sobie poradzić naprawdę z wieloma rzeczami. Zrobimy wszystko, co będzie konieczne, żeby ułatwić mu funkcjonowanie na tym świecie. Bardzo Go kochamy.

Anna Dymna-Pawłowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *