Dzieci z Zespołem Downa są jak Anioły – mówi Tata Antosia

Na Antosia czekaliśmy ponad 10 lat, wcześniej przeżywając smutek trzech poronień. Samo narodzenie i pierwsze tygodnie życia były bardzo ciężkie – trudno mówić o niczym niezmąconym szczęściu. Ale potem Antoś zaczął przesłaniać sobą zespół Downa, wypełnił tę przestrzeń sobą i miłością. Strach przed przyszłością ustąpił miejsca jego pierwszym spojrzeniom, uśmiechom, zapachowi kupek, uściśnięciu palca. Przełomem, w każdym razie dla mnie, była Ewangelia o uczniach idących […]

Read Me Leave comment

To, że urodziłam Marysię, to nie jest mój heroizm

3 października 2016 roku, w dniu Czarnego Protestu, Marta Wawrzyniak – Mama Marysi z Zespołem Downa, opublikowała poruszający wpis, w którym wyraziła swój sprzeciw wobec wydarzeń tamtego dnia.  Niestety nie stracił on nic na aktualności. Dyskusja o tym, czy prawo powinno pozwalać na zabijanie dzieci takich jak jej córka niestety trwa nadal, dlatego pozwalamy sobie go przypomnieć. Bardzo nie chciałam tego robić, ale czuję się […]

Read Me Leave comment

Mówcie ludziom, że takie dzieci są, żyją i są szczęśliwe!

Ilu rodziców usłyszy: -Ono nie ma szans. -Nie przeżyje. -Będzie w stanie wegetatywnym. Pytam:… -Ilu jeszcze??? Skąd taki straszny brak wiedzy u lekarzy? (Że nie wspomnę braku taktu, empatii i bezduszności…) Skąd to się bierze? Rozszczep kręgosłupa to NAJCZĘŚCIEJ WYSTĘPUJĄCA WADA WRODZONA wśród dzieci! Wiemy, że na studiach medycznych nikogo nie interesują niepełnosprawni. Zdziwieni? Mamy absolwenta medycyny w rodzinie i powiedział nam, że wiedzy o […]

Read Me Leave comment

Dzieci z zespołem Downa nie są ciężarem. Nie zabijajmy ich!

Dzieci z zespołem Downa nie są ciężarem. Nie zabijajmy ich!

Read Me Leave comment

Zawsze wybiorę życie

Mam na imię Małgorzata, mam 38 lat… Od 11 lat mieszkamy z mężem w Irlandii. W tym czasie 4 razy zostaliśmy szczęśliwymi rodzicami, mamy 3 chłopców (Paweł 9, Szymon 7 i Filip 4) i najmłodsze nasze szczęście to Marysia 11 m-cy. Pierwsze 3 ciąże przebiegały bez problemu, natomiast przy Marysi (15 tydzień) lekarz w Polsce poinformował mnie, że dziecko będzie bardzo chore, będzie miało strasznie […]

Read Me Leave comment

Czy jesteśmy w stanie odwzajemnić Miłość osób z Zespołem Downa?

Zosia z Zespołem Downa uczy innych jak powinna wyglądać Miłość. Czy choć trochę odwzajemnimy tą Miłość i przestaniemy okrutnie dyskryminować dzieci, takie jak ona?

Read Me Leave comment

Moje CUDowne życie

Moje życie zaczęło się niespodziewanie i zależało od decyzji wielu ludzi, ale na szczęście zdanie mojej kochanej mamy było najważniejsze. To dzięki niej jestem na świecie… Kiedy mama zaszła w ciążę ze mną nie była tego świadoma. Chorowała na nerki i musiała przejść szereg badań a także prześwietleń. Jak wiadomo w ciąży jest to niedozwolone, więc kiedy trafiła do lekarza ginekologa, ten od razu oschłym […]

Read Me Leave comment

Jakim prawem mówisz w sposób krzywdzący o dzieciach z Zespołem Downa?

Tomuś ma trzy latka i choć ma zespół Downa potrafi już czytać, zna alfabet po angielsku i bardzo szybko się uczy także innych rzeczy. Jego Mama pyta tych, którzy opowiadają się za dyskryminowaniem dzieci takich jak on, kto im daje do tego prawo.

Read Me Leave comment

To nie my mamy problem z dzieckiem z ZD, ale niektórzy ludzie z tym, że mamy takie dziecko

Mam synka Antosia z trisomią 21 czyli zespołem Downa. Antoś 5-go lutego kończy 2 latka. Jest naszym ukochanym, cudownym i chcianym dzieckiem. Co prawda, kiedy zaczęliśmy się spotykać z tatą Antosia (a moim obecnym mężem), to i ja i on byliśmy po rozwodach, ja z dwoma synami, on z córką z pierwszych małżeństw. Nawet po wspólnym zamieszkaniu nie planowaliśmy powiększania rodziny, ale mimo stosowania antykoncepcji […]

Read Me Leave comment

Miałam być zabita, tylko dlatego, że „było nas za dużo” i „mogłam urodzić się chora”

O tym, że miało mnie nie być dowiedziałam się będąc już mężatką z dwójką dzieci, podczas rozmowy z mamą przy rodzinnym stole. W domu było nas sześcioro, mieszkaliśmy na wiosce, żyliśmy raczej ubogo. Najbliższy ośrodek zdrowia oddalony był o kilka kilometrów. Kiedy mama poszła do lekarza, ten – słysząc o naszej sytuacji – zalecił aborcję, dodatkowo strasząc moją mamę, że „to nie są już lata […]

Read Me Leave comment