Nie widzę upośledzenia, widzę radosnego, kochającego chłopca

Patryk ma 7 lat. Początki były ciężkie, ponieważ nie miałam wiedzy o dzieciach z Zespołem Downa i musiałam nauczyć się nim opiekować. Teraz dalej zdarza mi się opadać z sił, ale nie wyobrażam sobie życia bez niego. Bardzo go kochamy! Patrząc na niego nie widzę jego upośledzenia, widzę radosnego, kochającego chłopca.

Patryk jest bardzo wnikliwym obserwatorem, umie sam się ubrać, bawi się z naszym najmłodszym synkiem, który go uwielbia. W zasadzie robi wszystko to, co zdrowe dzieci, tylko trochę wolniej.

Patryk nauczył mnie kochać oraz inaczej spoglądać na świat. Stałam się bardziej wrażliwa na ludzką krzywdę, staram się pomagać innym, na tyle ile potrafię.

Dzieci takie jak Patryk są takimi samymi ludźmi jak każdy z nas. Potrzebują miłości, akceptacji, dobrego słowa i uśmiechu. Dlatego proszę ludzi: jeśli nie chcecie kochać takich dzieci, to przynajmniej ich nie krzywdźcie. Żyjemy w czasach kiedy dla nich organizowane są dla nich specjalistyczne ośrodki, szkoły, turnusy rehabilitacyjne.  Są chętni aby adoptować takie dzieci. Jest tyle innych opcji niż aborcja…

Gabriela Kałuzińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *